Jest coś odklejonego od rzeczywistości w samotnych powrotach do mieszkania, w niepewnym otwieraniu drzwi do pokoju - zawsze pozostaje cień wątpliwości, czy nic nas nie zaskoczy.. I poranny bałagan (szczególnie w poniedziałki), którego uprzątnięcie zajmuje kilka minut, ale który w pierwszej chwili wywołuje bezradne westchnięcie..

szybki obiad. w sałacie znalazły się oliwki nadziewane chilli. a na deser pasek gorzkiej czekolady i czarna kawa z chilli. chilli aktualnie króluje absolutnie. rano znalazło się w twarożku..
kilka słów gdańskich na skypie. wystarczyło, żeby się uśmiechnąć. długo.
to teraz.. Nietzsche, antropologia, włoski. I znów Nietzsche i antropologia zapewne.
Muzycznie Alexi Murdoch i Tracy Chapman dziś.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz