niedziela, 9 stycznia 2011

Dziś znów słońce. Tym razem, od samego rana. Dobrze obudzić się i poczuć ciepło na twarzy. Bardzo dobrze.
Może trochę demotywuje od konstruktywnego 'czegoś', ale.. ale można otworzyć okno na całą szerokość i cieszyć się pogodą też. Tym bardziej, że okno ogromne. Zresztą, spacer był. I zdjęć kilka po drodze analogiem.





Te trzy wczorajsze, w drodze do Tate Modern : )

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz