czwartek, 9 września 2010

9 września. urodziny Taty, urodziny Cioci, 9 dni do urodzin Brata, 10 dni do urodzin Bratowej, multum urodzin znajomych, co się dzieje!
hektolitry kawy dziś. ot tak.
'życie egoistyczne nie jest ciekawe' - nie? tak nie do końca się zgodzę.
różę dostałam od pana prezydenta miasta. zaprezentuję, a co. KLIK KLIK KLIK normalnej miny nie ma bo nie ma. w sumie powód jest, pokłuła mnie paskuda kolcami to jak tu się cieszyć.

wieczorem kino! z pasterzem dusz i wesołą gromadką. incepcja obowiązkowa podobno, to przekonać się trzeba.

3 komentarze:

  1. uffff. przeczytałąm wszystko i znów jestem na bieżąco. jak to dobrze mieć działający komputer znów. i czekam aż przyjedziesz. obiecuję całodniowo-nocne-dniowe spotkanie przy zielonej herbacie... lub czymś mocniejszym ;) i nagadamy się wtedy, oj. u mnie lub u Ciebie. w sumie oba mieszkania trzeba oblać...? ;) buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Kaaaaasia. lowe. koniecznie. :)

    Marta wiedziałam, że Ci się spodoba! :D

    OdpowiedzUsuń