środa, 2 grudnia 2009

arcyciekawy wykład o niderlandzkim renesansie [btw, wikipedia bawi mnie do łez, wpisując "northern renaissance" otrzymuję "northern renaissance is the term used to describe the renaissance in northern europe" - ameryka odkryta, hurra! szkoda, bo myślałam, że termin dotyczy bieguna północnego.. zawsze mówiłam, że wikipedia to śmieć, a nikt mi nie wierzył. oprócz polonisty w liceum, który także to powtarzał.
włoski, na którym byłam nieco "confused", a nawet mocno nieco. ogrom materiału, słownictwo, gramatyka, czasy.. za dwa tygodnie egzamin. za tydzień próbny egzamin. kiedy ja się tego nauczę?
tego samego dnia główny egzamin z foundation course [jak sama nazwa wskazuje, poważna sprawa]
esej na tenże foundation course
drugi esej na core course
co ja tu jeszcze robię?!
a, wiem, czytam teksty na piątkowe zajęcia - 80 stron z książki wykładowcy, z którym będą zajęcia [z pewnością bardzo skromna osoba] + 40 stron z drugiej książki + 30 stron eseju kogośtamniemampojęciakogo + 20 stron kolejnego eseju. ratunku. żeby to jeszcze było językiem redaktorów pudelka. ale nie.

padłabym krzyżem i błagała o oświecenie, siły i mądrość ale to chyba mało praktyczne w mej obecnej sytuacji.
po prostu czekają mnie dwa tygodnie w innym świecie.

z małą niespodzianką w sobotę:)

P.S.
ledwo ogarniam zdania typu: 'Subjectivity' is understood as the available way in which people live out what appears to them as their individuality.. - więc reszta to po prostu maskara tysiąc.

koniec narzekania. do pracy.





2 komentarze:

  1. co to za plakaty?
    ostatni okropny jest, no!
    Ewa, co to za indoktrynacja?

    OdpowiedzUsuń
  2. o tym m.in. czytam tą masakryczną ilość stron
    Barbara Kruger, check the artist
    :]

    OdpowiedzUsuń