

misz-masz.
estetyka i wgryzanie się w filozoficzne teksty, szum przewijanego filmu w aparacie, wskakujące nowe maile, pisanie podań - słowa słowa słowa, rytmiczne uderzanie stóp o bieżnię, przerzucanie stron w 'Darze' Nabokova (tak ciężko czytać ulubionego pisarza po angielsku, uciekają słowa i sens), próbowanie kolejnych stalówek i chwila maziania na papierze listowym.. plamy tuszu na palcach.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz