poniedziałek, 18 października 2010

turbo obroty
ale i turbo super. jest..

zmęczenie czy roztargnienie to, w każdym razie właśnie umyłam zęby żelem do mycia twarzy i zorientowałam się dopiero po fakcie. fanfary, oklaski.

utknęłam w antropologii architektury co już staje się normą. ciekawe jak nie wiem co, ale trudne, trudne! i to jak.
żeby zobrazować jak poważna to rzecz, to oświadczę, że zrezygnowałam z basenu dziś. na rzecz jutra, bo przecież nie w ogóle.

na włoski biegnę. italiaaaaaano amo amo.

3 komentarze:

  1. że co proszę? że czym umyłaś ząbki? :D dobrze, że nie na odwrót tzn., że się w paście do zębów nie wykąpałaś... :P
    a architektura najciekawsza na świecie! ;) :*

    OdpowiedzUsuń
  2. a może ktoś ci podmienił tą pastę??? http://www.youtube.com/watch?v=wYSVF_mMoAI&feature=related np. ...

    OdpowiedzUsuń