bardzo bardzo polecam tekst 'homeyness - a cultural account of one constellation of consumer goods and meanings' (Grant McCracken). można się przyczapić to kilku rzeczy, ale ogólnie - mądre, ciekawe, a jak się tęskni za domem to taki tekst na antropologię architektury (wow! zaskoczenie! antro! znów..;)) jest strzałem w dziesiątkę. trochę nie strzałem i nie w dziesiątkę jest fakt, że jest to jeden z trzech tekstów na wtorkowe zajęcia, a ja ledwo ten jeden ogarnęłam i to bez zrobienia sławnej już na cały świat formy AQCI.. ale. ale. nieważne.
party time, party jak party bo jutro do pracy na dzień cały calusieńki, ale jednak. robimy się więc na bóstwo i happy birthday ines, let's have some fun.
a poza tym, taka obserwacja. wystarczy wyjść z domu z dwoma plastrami na twarzy (wcale nie na oczach!) na pół godziny, żeby kilkanaście osób wzięło cię za ofiarę przemocy. no bez przesady..
muzycznie różne wesołe piosnki i piosenki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz