nooo a że oszczędzam to nie idę do fryzjera:P ale i tak chyba pójdę jak stypendium wpadnie, bo normalnie to tu jest kosmos - zwykłe obcięcie i ułożenie kilkadziesiąt funtów [np. 70 i to jest normalne], ale jest dla studentów za 5:D a ja tlyko koncówki... bo dużo tych włosów:D
ach te dzieci!
zawalona robotą będę jutro i w pon. ale może jakoś się złapiemy na skypie na chwilkę? :*
ale Ty masz długie włosy! :) a dzieciaczek z pierwszego zdjęcia, słodki! :D
OdpowiedzUsuńnooo a że oszczędzam to nie idę do fryzjera:P ale i tak chyba pójdę jak stypendium wpadnie, bo normalnie to tu jest kosmos - zwykłe obcięcie i ułożenie kilkadziesiąt funtów [np. 70 i to jest normalne], ale jest dla studentów za 5:D a ja tlyko koncówki... bo dużo tych włosów:D
OdpowiedzUsuńach te dzieci!
zawalona robotą będę jutro i w pon. ale może jakoś się złapiemy na skypie na chwilkę?
:*