sobota, 1 sierpnia 2009

stopy blisko ziemi

za kilkanaście godzin będę w pociągu relacji Gdańsk-Kraków. te kilkanaście godzin to czas na spakowanie, ogarnięcie mieszkania, siebie, wykonanie kilku telefonów, odebranie kilku rzeczy, zamienienie kilku słów..
.. jest we mnie spokój na myśl o tym świętym wędrowaniu.

i refleksja taka. nagła bardzo. że 'boskość' pielgrzymowania jest w tym, że stopy są blisko ziemi bardzo tak. cały czas. że to co święte wcale nie tam w górze daleko, tylko jak najbardziej tu na ziemi. i oby to codziennie dotykanie, głaskanie, stąpanie, tupanie, skakanie, szuranie, ocieranie, ziemi stopami przemierzanie - dało się poczuć. może nawet poboleć. grunt, to czuć. życie.

'Solsbury Hill' muzycznie. Vanilla Sky OST.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz