piątek, 28 sierpnia 2009

krótka bajka

zobaczył nam się nagle świat..
ruszam.
Warszawa-Kraków-Budapeszt.
Ewa w podróży. Wszelakiej. Różnorakiej.

Mijam się z najważniejszymi dla mnie ludźmi. Ale nadrobimy. Kto jak nie my.

W walizce jeszcze miejsce. To dobrze, z powrotem pewnie będzie pełna.

Uciekam nad morze, ostatnie, wieczorne, przedwyjazdowe, spacerowo-kąpielowe.

Bajka! :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz